Eradykacja wirusa odry niemożliwa?

Najciekawszy fragment artykułu autorstwa prof. dr hab. med. Jacka  Wysockiego pt. „Postępy w dziedzinie szczepień ochronnych w 2011 roku” w Medycynie Praktycznej 2012/02 dotyczy szczepień przeciwko wirusowi odry i brzmi następująco:

„Od kilku lat obserwuje się zwiększenie liczby zachorowań na odrę w krajach wysoko rozwiniętych. Łatwo to wytłumaczyć pogorszeniem realizacji szczepień przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR) wskutek fałszywych doniesień o związku MMR z autyzmem. Głębsza analiza epidemiologiczna i obserwacja wydarzeń z ostatnich lat wskazuje, że być może nie jest to jedyna przyczyna. Badania Haralambievej i wsp. obejmujące populację 763 zdrowych dzieci, które otrzymały dwie dawki MMR, przy czym ostatnią dawkę podano średnio 7,4 roku przed pobraniem krwi do badania, wykazały, że u około 8,9% z nich nie stwierdzono już ochronnego stężenia przeciwciał przeciwko odrze. 20 Wskazuje to na zmniejszanie się stężenia swoistych przeciwciał z czasem. Ponadto u około 2-10% dzieci obserwuje się brak serokonwersji po szczepieniu. Część dzieci nie jest poddawana szczepieniu ze względu na brak zgody rodziców. W analizie przyjęto także, że dla uzyskania odporności zbiorowiskowej konieczne jest uodpornienie przynajmniej 95% populacji. Autorzy artykułu redakcyjnego opublikowanego w „Vaccine” wyciągnęli wniosek, że aktualnie dostępne szczepionki przeciwko odrze nie pozwalają na osiągnięcie jej eradykacji.21 Przy układaniu PSO należy zatem założyć, że odra będzie się jeszcze utrzymywać przez wiele lat. Z drugiej strony należy podejmować wysiłki mające na celu wyprodukowanie nowej, jeszcze skuteczniejszej szczepionki, która pokona ostatnie bariery na drodze do eradykacji odry.”

W końcu polscy lekarze i część pacjentów dowie się, że:

  • Przypisywanie nieszczepionym dzieciom i Andrew Wakefieldowi wszystkich obecnych przypadków odry jest niesłuszne i bezpodstawne. Więcej na temat badań i sprawy Wakefielda w opracowaniach Sage Andrew Wakefielda.
  • Szczepienie nie jest równoznaczne z uodpornieniem. Mimo dwukrotnego szczepienia przeciwko odrze w dzieciństwie ponad 10% szczepionych (czyli przynajmniej 1 na 10) jest nadal podatne na infekcję wirusem odry.
  • Wraz z wiekiem osoby podatne stają się bardziej narażone na komplikacje infekcji wirusem odry i zależne od akceptacji szczepień przeciwodrowych wśród innych osób lub dodatkowych dawek obecnych szczepionek lub dostępności nowych szczepionek. U takich osób infekcja może przebiec w sposób nietypowy co utrudnia rozpoznanie i może doprowadzić do szkodliwych interwencji farmakologicznych.

Niestety niewielu polskich lekarzy i pacjentów czytających Medycynę Praktyczną domyśli się, że:

  • Nie istnieje coś takiego jak dożywotnie uodpornienie na infekcję wirusem odry (ani inne zarazki) a ochronę przed niebezpiecznym zachorowaniem w dorosłym wieku zapewnia pierwsze przechorowanie odry i stała styczność z zarazkiem odry (roznoszonym przez chorujące na odrę dzieci). Również bierne uodpornienie niemowląt przez matki wymaga styczności kobiety z wirusem odry. Masowe szczepienia wprowadzono bez zrozumienia tych zależności. Więcej na podstronie Zbiorowa odporność – plusy i minusy.
  • Poszczepienne uodpornienie (obecnie dostępną szczepionką) wraz z ograniczeniem ilości wirusa odry krążącego w środowisku to droga do zaniku poszczepiennych przeciwciał wytworzonych po pierwszych 2 dawkach szczepień i potrzeba wprowadzenia kolejnych dawek lub nowych szczepień, które muisałyby wprowadzić kompletnie nowy mechanizm uodpornienia przeciwko odrze (dożywotnie uodpornienie bez stałego kontaktu z wirusem odry).
  • Ograniczeniem ilości wirusa odry krążącego w środowisku poprzez masowe szczepienia obniżyło skuteczność i okres trwania biernego uodpornienia niemowląt co prowadzi do potrzeby przeprowadzania szczepień przeciwodrowych u coraz młodszych dzieci (np. w 6. lub 9. miesiącu życia).
  • Z reguły nieskuteczność używanej obecnie szczepionki staje się przedmiotem artykułów i dyskusji tylko w przeddzień wprowadzenia na rynek nowych preparatów.
  • Redaktor naczelny czasopisma „Vaccine” jest właścicielem wielu patentów, które prawdopodobnie będa wykorzystane do tworzenia nowej szczepionki przeciwko odrze.

Zobaczmy też jaką wizję mają naukowcy wobec nowej idealnej szczepionki. Redaktor naczelny pisma „Vaccine” wymienia jej naistotniejsze cechy, takie jak możliwość szczepienia niemowląt zaraz po urodzeniu, co oznacza, że prawdopodobnie nowa szczepionka nie powinna generować przeciwciał umożliwjących bierne uodpornienie niemowląt:

„The ideal vaccine would require only one dose to be given at or soon after birth; it would lack contraindications and permit administration without highly trained health care personnel; it would be inexpensive, and heat stable. Next-generation vaccines such as peptide-based subunit vaccines, perhaps with adjuvants, DNA vaccines, aerosol vaccines, and other approaches are possible, and active research is ongoing. Such next-generation vaccines could achieve the goal of measles eradication if such vaccines are more immunogenic than current vaccines, result in extremely high rates of protective immunity stable over a lifetime, and are widely accepted by the populace.”

Źródło: The re-emergence of measles in developed countries: Time to develop the next-generation measles vaccines?, Vaccine 2012


Przypomnijmy też co pisaliśmy w połowie 2011 roku na podstronie Zbiorowa odporność – plusy i minusy:

Eradykacja odry – niemożliwa?

Wielokrotne przesunięcia terminu eradykacji odry mają długą historię. Obecna niechęć do preparatów MMR może nie być najważniejszym problemem tego programu. Szereg publikacji opartych na modelach epidemiologicznych pokazuje, że masowe szczepienia doprowadziły do tego, że ogromna populacja dorosłych nie ma uodpornienia z powodu a) nieskuteczności szczepień u niewielkiego procenta szczepionych (tzw. primary vaccine failure) i b) zaniku poszczepiennego uodpornienia z upływem czasu od ostatniego szczepienia (tzw. secondary vaccine failure), co może w przyszłości doprowadzić do epidemii wśród tych osób, np.:

“In the absence of vaccination, lifelong immunity is maintained through frequent encounters with infection, which act to boost the waning immune memory (this agrees with the findings of Whittle et al. 1999). However, when vaccination is introduced the prevalence of infection declines, which in turn reduces the amount of boosting and hence the level of immunity (in agreement with Muller 2001).

In particular, we show that moderate waning times (40–80 years) and high levels of vaccination (greater than 70%) can induce large-scale oscillations with substantial numbers of symptomatic cases being generated at the peak. In addition, we predict that, after a long disease-free period, the introduction of infection will lead to far larger epidemics than that predicted by standard models.”

Źródło: (Implications of vaccination and waning immunity, Proc. R. Soc. B 2009)

Jak wyglądałaby dziś pełna analiza korzyści i ryzyka, biorąc pod uwagę wszystkie negatywne skutki masowych szczepień przeciwko odrze? Czy społeczeństwo zaakceptowałoby te masowe szczepienia, mając świadomość wszystkich skutków ubocznych szczepień i wiedzę umożliwiającą ograniczenie komplikacji wśród dzieci wysokiego ryzyka?

Reklamy
%d blogerów lubi to: